Zadławienia i urazy spowodowane przez ciała obce
Rękoczyn Heimlicha – silne pchnięcie zwiniętej w pięść dłoni poniżej żeber zmusza przeponę do przesunięcia się w górę. Taki ucisk na drogi oddechowe może spowodowaç przesunięcie utkwionego w nich ciała obcego. Jeżeli dziecko jest przytomne, chwyt najlepiej wykonać na stojąco, u nieprzytomnego pacjenta na leżąco. [AM]


W tej pozycji, gdy ciało jest lekko pochylone ku dołowi, najszybciej udaje się usuwać ciało obce mocnym uderzeniem między łopatki. [AM]

Każdy z nas zna sytuację, gdy podczas posiłku nagle coś nie trafia do właściwej "dziurki", a więc ląduje w drogach oddechowych. Ciało obce nie przesuwa się zgodnie z przewidywaniem do przełyku, lecz blokuje się w krtani lub niżej – w tchawicy czy oskrzelach.

Dlaczego tak często dochodzi do zadławień?

Za zjawisko zadławiania się odpowiedzialność ponosi dawno wymarłe zwierzę pierwotne – ryba dwudyszna. Nowością i nietypowością owej ryby było wykształcenie się płuc. Po raz pierwszy mieszkańcy wód mogli oddychać powietrzem atmosferycznym, co umożliwiało im również życie na lądzie. Ta innowacja miała też wady. Otwory nosowe ryby umieszczone były powyżej otworu gębowego, tylko w ten sposób bowiem zwierzę mogło jednocześnie oddychać i polować. U ryb dwudysznych i ich lądowych następców spowodowało to konieczność "krzyżowania się" pożywienia z drogami oddechowymi, w drodze do przełyku umieszczonego za tchawicą.

To właśnie na tym skrzyżowaniu dochodzi czasem do wypadków. Zachłyśnięcie się polega na przedostaniu się pożywienia do krtani lub tchawicy. Aby pozbyć się kłopotu, na szczęście zwykle wystarcza silne odkaszlnięcie. Niekiedy jednak połknięte ciało obce tak mocno tkwi w drogach oddechowych, że nie można go wykrztusić, i drogi oddechowe stają się niedrożne. Z powyższym problemem spotykamy się głównie u starszych niemowląt i mniejszych dzieci, namiętnie wkładających do ust przedmioty łatwo przedostające się do krtani i tchawicy – małe kulki, gładkie perełki, monety, orzeszki ziemne albo balony.

Jeżeli kaszel nie spowoduje usunięcia ciała obcego, dziecku grozi zadławienie. Krztusząc się, gwałtownie łapie powietrze, staje się niespokojne, wytrzeszcza oczy i zaczyna sinieć. Brak pomocy w tym momencie prowadzi do utraty przytomności spowodowanej niedotlenieniem.

Jak pomóc dziecku

Dziecko powinno z całych sił kaszleć. Nie próbuj wyciągać ciała obcego palcami, ponieważ możesz je w ten sposób przesunąć w głąb gardła i tym samym pogorszyć cała sytuację! W usunięciu intruza pomóc powinno kilka silnych uderzeń pomiędzy łopatkami. Jeżeli dziecko nie może złapać oddechu, wkrótce przestanie też kaszleć. Gwałtownie łapie powietrze, sinieje. W tym momencie wskazane są szybkie, regularne działania.

Postępowanie u małych dzieci i dzieci w wieku szkolnym

  • Jeżeli obok jest inna osoba dorosła, powinna natychmiast wezwać pogotowie (jak należy postępować, gdy jesteś sam? - czytaj więcej.
  • Przełóż dziecko przez kolana w taki sposób, aby głowa i górna część tułowia były poniżej reszty ciała (por. ilustrację powyżej). Otwartą dłonią uderz pięć razy między łopatki.
  • Jeżeli dziecko nadal nie może oddychać, zastosuj rękoczyn Heimlicha, zwany tak od nazwiska jego autora. Obejmij dziecko od tyłu. Zwiniętą w pięść dłoń połóż poniżej klatki piersiowej w nadbrzuszu (por. ilustr. s. 491 u dołu). Naciskaj teraz nadbrzusze pacjenta z przerwami, ruchami skierowanymi lekko ku górze. W ten sposób przepona popychana jest w górę, a tak powstały ucisk być może poruszy zakleszczone ciało obce. Powtarzaj całe postępowanie tak długo, aż dziecko wykrztusi przedmiot lub straci przytomność.
  • Nieprzytomne dziecko ułóż na plecach na ziemi i wykonaj dwa wdechy (sposób postępowania - czytaj więcej). Zajrzyj dziecku do ust. Jeżeli ciało obce jest widoczne (np. końcówka balona), spróbuj wydobyć je palcami.
  • Jeżeli dziecko nadal nie oddycha, spróbuj jeszcze raz zastosować rękoczyn Heimlicha, tym razem w pozycji leżącej (por. ilustr. s. 491). U starszego dziecka przyłożyć trzeba też drugą dłoń, aby ucisk na nadbrzusze był silniejszy. Naciskaj nadbrzusze ukośnie (a więc w kierunku ziemi i łopatek), powtórz ucisk pięć razy, w krótkich odstępach czasu.
  • U nadal nieprzytomnego dziecka kontynuuj sztuczne oddychanie, dopóki nie pojawi się pogotowie. Jeżeli dziecko nie daje znaku życia, tzn. nie podejmuje czynności oddechowych, zastosuj połączenie sztucznego oddychania i masażu pośredniego serca, zgodnie z opisem - czytaj więcej.

Postępowanie u niemowląt

  • Uderz je mocno pięć razy między łopatki. W tym celu połóż niemowlę na swoich kolanach (jak na ilustracji powyżej) lub wzdłuż swojego przedramienia, brzuchem dziecka ku dołowi (jego broda i klatka piersiowa spoczywają na twojej otwartej dłoni, a nóżki w zgięciu łokciowym). Trzymaj dziecko z głowa lekko spuszczoną w dół i uderz je pięć razy między łopatki. Jednocześnie mocno przytrzymuj główkę od spodu!
  • Jeżeli niemowlę nadal nie może oddychać, obróć je wokół jego osi na swoim przedramieniu tak, aby leżało na plecach. Teraz mocno uciśnij jego klatkę piersiową pięć razy wyprostowanym kciukiem i palcem wskazującym. Palce znajdują się w takim samym położeniu jak przy pośrednim masażu serca, u dołu mostka.
  • Stosuj na zmianę uderzenia w plecy i uciski klatki piersiowej, aż ciało obce zostanie wykrztuszone lub dziecko straci przytomność.
  • Jeżeli niemowlę jest nieprzytomne, połóż je na plecach na ziemi i dokonaj dwukrotnego wdechu czytaj więcej. Zajrzyj do ust dziecka. Jeżeli dojrzysz ciało obce, spróbuj je wydobyć palcami.
  • Gdy dziecko nadal nie oddycha, spróbuj jeszcze raz zastosować u leżącego rękoczyn Heimlicha. U niemowlęcia wystarczy ucisnąć nadbrzusze pięścią jednej ręki (por. ilustr. s. 491). Powtarzaj ucisk w krótkich odstępach pięciokrotnie.
  • Gdy dziecko nadal nie oddycha, wentyluj płuca tak długo, aż przyjedzie pogotowie ratunkowe. Jeżeli dziecko nie daje znaku życia, tzn. nie podejmuje czynności oddechowych, zastosuj połączenie sztucznego oddychania i masażu pośredniego serca, zgodnie z opisem - czytaj więcej.

Natychmiastowa pomoc w naglych wypadkach dzieci